• Wpisów: 75
  • Średnio co: 31 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 21:23
  • Licznik odwiedzin: 36 521 / 2415 dni
 
axodry
 


Rano umalowałam się Inglotami z trójki 117R, ale chwilę później poczułam się tak źle, że ostatecznie nie wyszłam z domu :/

Szkoda mi było zmywać świeżo zrobiony makijaż więc zaczęłam się bawić. Zanim skończyłam, ból brzucha minął, ale tak mi się podobało, że pacykowałam się dalej i oto, co wyszło ;)



red feathers 01.jpg




Efekt końcowy skojarzył mi się z dziewczynami z *teledysku* :




Pamiętacie *Crazy Town* ? To dopiero był przebój!
Wiem, że zerżnęli z Red Hot Chili Peppers, ale pozostał mi sentyment do tego kawałka ;) No i przez te wszystkie lata obiecywałam sobie, że kiedyś przykleję pióra do powiek i wreszcie dotrzymałam słowa ;)




Więcej zdjęć makijażu:


red feathers 02.jpg



red feathers 03.jpg



red feathers 04.jpg




Użyłam:
- cieni Inglot 117R (ciemny brąz i krem)
- eyelinera Lovely
- sztucznych rzęs Inglot
- kleju do rzęs Inglot
- brokatu z chińczyka
- piór, które kupiłam chyba 15 lat temu w hurtowni ogrodniczej i jak dotąd nie zużyłam ;)



A wiecie, co mi się najbardziej w tym podoba?

*Kiedy chodzę, pióra powiewają* :P :P :P

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego