• Wpisów: 75
  • Średnio co: 32 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 21:23
  • Licznik odwiedzin: 37 330 / 2450 dni
 
axodry
 
Być może ten post pomoże komuś, kto został oszukany i ostrzeże pozostałe blogerki przed zakupem nieoryginalnych zapachów, na co jesteśmy szczególnie narażone w serwisach aukcyjnych typu Allegro czy eBay. Podobno nawet w perfumeriach/ drogeriach można się naciąć więc uważajcie.

Dawno temu na www.becomegorgeous.com/(…)how_to_spot_a_fake_perfum… przeczytałam tekst uczulający na podróbki, który okazał się być szczególnie pomocny miesiąc temu.

Wylicytowałam wtedy na Allegro moje ulubione perfumy Christiny Aguilery w bardzo okazyjnej cenie. Moją radość szybko zastąpiło rozczarowanie, ponieważ okazało się, że pachnidło jest podróbą (na aukcji wyraźnie zaznaczono, że to oryginał).

Miałam do wyboru albo od razu wystawić negatyw albo podjąć walkę o zwrot pieniędzy z nikłą szansą na wygranie. Wybrałam to drugie.

Aby zwiększyć szanse na odzyskanie pieniędzy postanowiłam utrzymać maila w grzecznym i opanowanym tonie, nie okazując złości, która ze mnie kipiała. Perfumy były zafoliowane dlatego brałam pod uwagę, że sprzedawca niekoniecznie musiał zdawać sobie sprawę z faktu, że dystrybuuje podróbki i postanowiłam mu to udowodnić.

Z perfumami jest jak z hamburgerem w McDonald’s – gdziekolwiek go kupimy, powinien wyglądać i smakować tak samo. Jeśli jest inaczej, dostałyśmy bubla.




A oto i *moje spostrzeżenia* :



opakowanie 1.jpg


1) *Opakowanie* nie zostało wykonane z należytą dokładnością i koronkowy *wzór nie został równo wydrukowany na całym kartoniku*


2) Później uderzyła mnie *ostra woń alkoholu*. Po kilku minutach czułam lekki zapach, który szybko się ulotnił, ale nie przypominał oryginalnego zapachu, który rozpoznam wszędzie bo używam go od lat.


różnica wzorów pomiędzy flakonami 1.jpg


3) Butelka miała *zbyt gęsty wzór*. Przez oczka koronki trudno było dojrzeć płyn, co nie jest problemem w przypadku oryginału. Wzór powinien być rzadszy, niemal identycznej wielkości jak na kartoniku i bardziej przejrzysty

Oryginalne perfumy i kartonik:
Christina Aguilera Perfume.jpg

Foto pożyczyłam ze strony xmaskedreviewer.blogspot.com/(…)christina-aguilera.…

Moja podróbka:
wzór flakonów a wzór pudełka 1.jpg




Jedziemy dalej…



inne dyfuzory, proporcje przycisków 1.jpg


4) *Kształt i wielkość dyfuzora* różni się od tego na oryginalnym flakonie.

5) *Przycisk* na oryginalnym flakonie powinien mieć *czerwony otwór*, z którego wylatuje spray, a w moich otwór był *biały*.

Tę różnicę widać nawet w reklamach a.sccdn.net/size/486x/news/84944_1261175886.jpg i




inne dyfuzory, kokardki, gęstość wzoru 1.jpg


6) *Kokardka* na oryginalnej butelce jest wiązana, na podróbce nie, tylko zaszyta na sztywno.


7) Ponadto, będąc cholernie dokładną, wymacałam, że *ściany butelki* nie były proste - przednia oraz tylna strona były wklęsłe, z kolei, dno butelki - wypukłe.

8) Namierzyłam też *wybrakowane szkło*. Miałam wrażenie, że kawałek flakonu został stopiony/ źle wylany/ oderwany. Nie pisałam o tym w reklamacji, ale w oryginałach to nie ma prawa się zdarzyć.




Tak jak podejrzewałam, sprzedawca nie miał pojęcia, że oferuje nieoryginalne produkty. Zwrócił mi całą należność – za perfumy i przesyłkę. Otrzymanego zapachu nie musiałam nawet odsyłać. [BTW, nie mam pojęcia co z nim zrobić… Może któraś z Was chciałaby przygarnąć?]

Tak czy siak, patrzcie, co kupujecie, a jeżeli już kupicie coś, co nie spełnia Waszych wymagań, nie bójcie się protestować. Wierzcie w ludzi. Nie każdy chce z nas zedrzeć kasę :)


Buźka!

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego